
Kawowe żelki kolagenowe
Zdecydowanie wolę kolagen niż botox. Żelatyna to kolagen w formie kulinarnej, czyli glicyna i prolina, z których organizm buduje własne włókna kolagenowe w skórze, stawach i paznokciach. W 40 g żelatyny na jedną porcję żelków jest tego sporo, a robisz je w moment.
Składniki
- 200 ml kawy, u mnie bezkofeinowa
- 100 ml śmietanki
- 100 ml wody
- 40 g żelatyny
- szczypta wanilii
- słodzik do smaku, u mnie ksylitol
Jak to zrobić
Wszystkie składniki połącz w misce nad kąpielą wodną, aż żelatyna całkiem się rozpuści.
Przelej masę do foremek. Możesz też wylać ją do płaskiego naczynia i po stężeniu pokroić na kawałki.
Wstaw do lodówki i zaczekaj, aż żelki stężeją.
Nie doprowadzaj do wrzenia. Kąpiel wodna wystarczy, żeby żelatyna się rozpuściła. Zbyt wysoka temperatura osłabia żelowanie i żelki wyjdą miękkie.
I to tyle. Zdrowo i wybornie.
Trzy składniki są z mojego sklepu i każdy robi tu coś innego. Żelatyna o sile 260–280 Bloom daje sprężyste żelki przy mniejszej ilości proszku. Kawa bez kofeiny pozwala zjeść je wieczorem. A ksylitol słodzi jeden do jednego z cukrem, więc nic nie trzeba przeliczać.
Żelatyna wołowa grass-fed, kawa bez kofeiny metodą Swiss Water® i ksylitol z fińskiej brzozy.
