O wyborze dobrej kawy
Są rzeczy, które z czasem zaczynasz wybierać inaczej.
Masz już za sobą etap zachwytu byle czym, byle szybko, byle mocno. Coraz częściej chcesz jakości. Spokoju. Smaku, który nie męczy. I rzeczy, które naprawdę zostają z Tobą na dłużej.
Z kawą jest podobnie
W GLOWNESS nie powstała z potrzeby tworzenia kolejnej marki kawy. Powstała z bardzo prostego pytania: czy da się pić kawę, która jest dobra w smaku, czysta w składzie i jednocześnie nie przeciąża organizmu. Kawę, po której czujesz się dobrze, niezależnie od tego, czy sięgasz po nią rano, czy później w ciągu dnia.

Jeśli pijesz kawę kofeinową i po niej czujesz ciężkość, kwasowość albo „kawowy ścisk” w żołądku, to zwykle nie jest kwestia kofeiny. To kwestia jakości ziaren i wypalenia.
W Glowness mamy aktualnie na stanie kawę kofeinową z Brazylii oraz z Gwatemali – obie w najwyższej jakości SPECIALTY. Wyselekcjonowane ziarna najwyższej jakości, świeżo palone, bez kompromisów po drodze.
Dlaczego ta kawa jest wyjątkowa?
Po pierwsze: czystość.
Nasza kawa nie zawiera pleśni ani mykotoksyn. To nie jest dodatek marketingowy. To fundament. Surowiec jest sprawdzany, a ziarna są przechowywane i palone tak, żeby nic się z nimi „po drodze” nie wydarzyło.
Po drugie: wypalenie.
Najważniejszy moment w całym procesie. Palimy kawę dokładnie do punktu, w którym wydobywa się jej naturalny smak i aromat. Ani wcześniej, ani później.
Nie smolimy ziaren. Nie palimy ich na czarno. Nie maskujemy błędów spaleniem. Dobre ziarno nie wymaga ukrywania. Wystarczy je dobrze potraktować.
Efekt?
Naturalne nuty smakowe, które już w tej kawie są. Klarowny aromat. Brak popiołowej goryczy i „spalenizny”, która tak często udaje intensywność.
I jeszcze jedna ważna rzecz.
Nie sprzedajemy kawy mielonej. Zmielona kawa traci aromat bardzo szybko. Po kilkunastu godzinach jest już cieniem tego, czym była. Ziarno daje Ci kontrolę, świeżość i pełnię smaku w filiżance.
Jeśli pijesz kawę codziennie, warto pić taką, która naprawdę jest kawą. Bez dymu. Bez popiołu. Bez maskowania.
Kawa kofeinowa Glowness jest dostępna teraz w sklepie. Świeżo palona. Ziarnista. Dokładnie taka, jaka powinna być.


A jeśli chodzi o kawy bezkofeinowe, wybieramy tylko jedną metodę usuwania kofeiny: Swiss Water®!
Warto na chwilę się przy tym zatrzymać, bo kofeinę z kawy zawsze trzeba jakoś usunąć.
Różnica polega wyłącznie na tym, czym i jak się to robi. Najtańsze metody korzystają z chemicznych rozpuszczalników albo wypłukują z ziaren wszystko po drodze – nie tylko kofeinę, ale też smak. Efekt jest łatwy do rozpoznania: kawa jest bezkofeinowa, ale płaska, cienka, pozbawiona charakteru.
Swiss Water działa inaczej.
To proces oparty wyłącznie na wodzie, temperaturze i czasie. Bez chemii i bez skracania drogi. Ziarna są moczone w wodzie, kofeina zostaje oddzielona, a związki odpowiedzialne za smak i aromat wracają do ziaren. Dzięki temu kawa bezkofeinowa smakuje jak kawa. Ma body, słodycz i aromat. Nie „udaje” kawy. Jest kawą. Tyle że bez pobudzenia.
Dlatego w GLOWNESS nie ma lepszej i gorszej opcji. Kawa z kofeiną i kawa bezkofeinowa są tak samo dobre. Różnią się tylko tym, na jaki moment dnia i na jaki stan masz dziś ochotę. Jednego dnia wybierzesz Guatemalę z nutą wiśni w czekoladzie i jaśminowym aromatem, innego sięgniesz po brazylijską bezkofeinową, miękką, słodką, z czekoladą, karmelem i orzechami. Smak zostaje. Decyzja należy do Ciebie.
Jeśli masz ochotę uzupełnić zapasy albo spróbować kawy bezkofeinowej, która naprawdę smakuje jak kawa, to jest dobry moment.
Nasza kawa jest naprawdę dobra!